Nazizmu nigdy więcej na Allegro!
niezależna organizacja antyfaszystowska, monitoruje incydenty na tle rasistowskim, prowadzi kampanie ‘Muzyka przeciwko Rasizmowi’, ‘Wykopmy Rasizm ze Stadionów’ oraz wydaje jedyny w kraju magazyn antyfaszystowski ‘NIGDY WIĘCEJ’. Należy także do sieci UNITED. 3Fala to ogólnopolska grupa artystyczna zajmująca się tworzeniem zaangażowanej społecznie sztuki ulicy.
Od stycznia 2009 roku Stowarzyszenie ‘NIGDY WIĘCEJ’ oraz grupa 3Fala prowadzą ogólnopolską kampanię przeciwko bezkarnej sprzedaży przez serwis aukcyjny Allegro współcześnie produkowanych neofaszystowskich i rasistowskich materiałów propagandowych. Apel w tej sprawie poparły już tysiące osób: przedstawiciele świata nauki, politycy, działacze organizacji pozarządowych, artyści. Są wśród nich między innymi: Janina Ochojska z Polskiej Akcji Humanitarnej, Jerzy Owsiak z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Krzysztof Czyżewski z Fundacji Pogranicze, pisarz Paweł Huelle, plastyk Wilhelm Sasnal, piosenkarka Renata Przemyk, Krzysztof Skiba z zespołu Big Cyc, Grabaż z zespołu Strachy na Lachy, Piotr Wieteska z grupy Buldog, Tomasz Goehs z Kultu, Gutek z Indios Bravos oraz grupy Armia, Blade Loki, Dezerter, Farben Lehre, Hunter, Hurt i Lao Che.– ‘Nie chodzi nam o usuwanie z Allegro pamiątek z okresu II wojny światowej. Te mogą mieć wartość historyczną i być
dostępne dla kolekcjonerów. Kuriozalne jednak jest produkowanie i sprzedawanie pod przykrywką kolekcjonerstwa wytworów neonazistowskiej propagandy: płyt, pism, koszulek i gadżetów ze swastykami, portretami Hitlera i symbolami SS’ – mówi Dariusz Paczkowski z grupy 3Fala i Grupy Anty-Nazistowskiej (GAN) – Bielsko-Biała, pomysłodawca kampanii.
– ‘Nasza kampania skierowana jest do osób, które sprzeciwiają się bezproblemowej sprzedaży materiałów faszystowskich w kraju, który został tak boleśnie doświadczony przez faszyzm’ – dodaje Wiktor Marszałek ze Stowarzyszenia ‘NIGDY WIĘCEJ’ i lider wielkopolskiej GAN. – ‘Kampania została dostrzeżona nie tylko w Polsce, ale również zagranicą, o czym świadczą listy, maile i artykuły prasowe. Swojego poparcia udzielił nam m.in. niemiecki Instytut Historii Stosowanej (Institut fur angewandte Geschichte).’


















Dodaj komentarz!